Napisane przezJoule

W zakładce szycie wszystko wydaje się być pierwsze: był pierwszy patchwork, pierwsze spodnie… Dziś “pierwszość” jest podwójna. Pierwsze primo, mój pierwszy całkowicie własny wykrój (aaa!!!). Drugie primo, pierwsza samodzielnie uszyta sukienka (bo studniówkowa się przecież…

“Bam. Chcę coś zjeść. Muszę to mieć. Muszę to zrobić, inaczej świat się zawali. Hola hola! Wcale nie jestem głodna. Nie potrzebuję kolejnej bluzki. Żaden mały kotek nie umrze przez to, że nie sprawdzę dziś…

Może by tak jakaś seria na blogu? Już się robi! Marzec dobiega końca, dlatego zapraszam na pierwszy post z nowej serii, na moje inspiracje i zachwyty miesiąca, czyli marcowe ochy i achy. Przyszła wiosna, robimy…

Szukam spodni idealnych. Właściwie “szukam” to złe słowo – chcę je sama skonstruować i uszyć. Czego będę od siebie wymagać? Ma być to coś w stylu cygaretek, czyli podwyższony stan, wąskie nogawki. Lekko rozciągliwy i…

W końcu udało mi się jakoś wykorzystać jedną z moich próbek tkanin. Ze zwykłej czarnej teczki postała astro teka, która była prezentem dla pięknej i zdolnej wielbicielki kosmosu. Zapraszam na szybkie DIY!   Czas wykonania:…

Pewne jest, że nie tylko ja lubię rzeczy wysokiej jakości. Nie ważne, czy mowa o ubraniach, sprzęcie elektronicznym czy meblach – kupując muszę być pewna, że dana rzecz posłuży mi przez lata. Co mam na…

Wróciłam. Maroko zaczarowało mnie ogromną ilością kształtów i barw. Po powrocie z tego kraju sprzeczności czuję się na siłach, by opowiedzieć co nie co o tym, jak wyglądają charakterystyczne marokańskie wzory i kolory. Zapraszam na …