suszone kwiaty suszenie kwiatow 1
Kto z Was nigdy nie suszył roślin? Jestem przekonana, że większość ma za sobą przynajmniej epizod z czterolistną koniczyną. (W końcu znaleźć i nie zasuszyć? Tożto szczęście się zmarnuje!) Kiedyś miałam prawdziwą obsesję na punkcie suszonych kwiatów – wkładałam je w ramy, tworzyłam kartki, a nawet sprzedawałam przedruki w moim pierwszym sklepie online! To bardzo wdzięczny temat, dlatego z przyjemnością wracam dziś do doświadczenia sprzed lat i dzielę się moimi trikami na to, co robić, by suszone kwiaty wyglądały najpiękniej ;)

Metod suszenia kwiatów jest cała masa, ale dziś skupimy się tylko na suszeniu na płasko. Ta metoda dobrze sprawdzi się przy bratkach, niezapominajkach, dzwoneczkach i wielu innych delikatnych, polnych pięknościach.

suszone kwiaty suszenie kwiatow 2

No dobra, przekonaliście mnie – przechodzimy do tematu bez przydługich wstępów!

 

1. Pochłaniacz wilgoci

Są dwie rzeczy, które musimy dostarczyć, jeśli chcemy naprawdę dobrze wysuszyć kwiaty – odprowadzacz wilgoci, dzięki któremu kwiaty wyschną i nacisk, dzięki któremu wyschną na płasko. Kwiaty muszą suszyć się między kartkami papieru, dzięki czemu nie będzie problemu z odprowadzeniem wody. Świetnie sprawdzą się stare zeszyty, wszelkie rodzaje naturalnego papieru – im grubszy i bardziej porowaty tym lepiej.

Od razu apeluję – nie suszcie kwiatów w książkach. Strony mogą się od tego pofalować, a to widok nad wyraz smutny dla każdego kochającego książki. Lepiej suszyć w starym zeszycie albo między innymi niefoliowanymi kartkami. Dla książek i dla własnego książkowego sumienia ;)

suszone kwiaty suszenie kwiatow 4

2. Układanie kwiatów

Gdzie kończy się kwiat?

Ten wyniosły podtytuł mógłby sugerować filozoficzną rozkminę, tego jednak dziś nie ma w scenariuszu. Chodzi tylko o to, żeby stwierdzić, jak dużo łodygi możemy uciąć, by maksymalnie zredukować grubość, a kwiat dalej trzymał się w jednym kawałku. Niektóre kwiaty trzymają się nawet bez łodygi, warto poeksperymentować, bo im cieńszy kwiat, tym piękniej się wysuszy.

Sortowanie kwiatów według grubości

Gdy mamy sporo kwiatów, należy posortować je według grubości i suszyć w osobnych warstwach. Kwiaty rozkładamy na papierze myśląc o tym, jak chcemy, żeby wyglądały po zasuszeniu. Ja zawsze rozkładam je ładniejszą stroną do dołu. Czasem przesuwam i dociskam listki, żeby na pewno dobrze leżały. Jeśli suszę w zeszycie, ułożoną warstwę przykrywam kilkoma stronami, dociskam i układam kolejną warstwę złożoną z kwiatów innej grubości.

3. Nacisk

W książce nie, pod książkami – tak.

Do porządnego wysuszenia potrzebny jest spory nacisk, parę spasłych tomów encyklopedii świetnie się do tego nada. (Czemuś w końcu mogą posłużyć w dobie internetu, przeglądarką internetową kwiatów nie dociśniemy;)) Nasze pięknie ułożone kwiaty przesłonięte paroma dodatkowymi kartkami papieru dociskamy pokaźnym stosem książek.

suszone kwiaty suszenie kwiatow 3

Prasa do kwiatów

To gadżet dla tych, którzy chcą prasować hurtowo i naprawdę bardzo, bardzo dobrze ;) Prasa jest bardzo łatwa do zrobienia jeśli ktoś lubi się z wiertarką i śrubami – to raptem dwie płyty, cztery deseczki ściskające, śruby, podkładki i motylki. Podobne cuda można kupić wyszukując w sieci “prasa do książek”, ale ceny są zaskakująco wysokie.

Dzięki prasie można maksymalnie docisnąć kwiaty, postawić konstrukcję pionowo, włożyć za łóżko i zapomnieć na parę tygodni. Nie musimy więc żyć z gigantyczną książkową wieżą, cco jest dużym ułatwieniem. Mamy też pewność, że nic się nam nie przesunie, a docisk możemy regulować dokręcając motylki.

4. Czas

Im grubsze kwiaty i im więcej wody, tym dłuższy czas suszenia. Tu nie ma ścisłych zasad – u mnie średni czas na suszenie bratków (niezapominajek i innych drobiazgów) to dwa tygodnie. Małe różyczki i inne bardziej mięsiste kwiaty suszą się koło czterech. Lepiej poczekać dłużej niż za bardzo się pospieszyć, bo niedosuszone kwiaty mogą pofalować się lub zmarszczyć.

Stopień wysuszenia kwiatów warto sprawdzać. Ja proponuję już na drugi dzień otworzyć prasę i zobaczyć, czy wszystko ładnie leży. Wtedy jeszcze da się naprawić drobiazgi takie jak poodginane listki :)

5. Przechowywanie

Dobrze wysuszone kwiaty można wrzucić nawet do koszulek foliowych. Ja swoje przechowuję w segregatorze, niektóre leżą tam wiele lat i żadna pleśń się ich nie ima ;) Ostrożniejsi mogą woleć włożyć kwiaty między papier – dobrym pomysłem jest przechowywanie ich w zeszycie.

suszone kwiaty suszenie kwiatow 5

6. Suszone kwiaty – zastosowania

… czyli po co po to wszystko?

Chociaż rzadko myśli się o nich w ten sposób, kwiaty są takim samym środkiem artystycznym jak brokat, cekiny czy koraliki. Z tą różnicą, że są darmowe i o wiele ładniejsze! Można oprawić je w ramę, tworzyć kompozycje, kartki, laurki, powiesić na ścianie. Małe i cienkie kwiaty można wykorzystać do decoupage, a nawet przykleić na paznokcie!

U mnie od paru lat kwiaty wiszą na ścianach. Ostatnio zauroczyło mnie to zdjęcie znalezione na Pintereście – suszone rośliny w oknie wyglądają super, chciałabym kiedyś wypróbować ten sposób!

 


CIEKAWOSTKA

 

Dziś same konkrety – mam nadzieję, że przydadzą się wielu z Was! Jeśli macie własne triki i metody suszenia kwiatów, koniecznie podzielcie się nimi w komentarzu ;)

 

  / Zostańmy w kontakcie! Zapraszam na facebooka, bloglovin, instagram i snapa @joulenka /