Cześć! Obiecałam, że w tym roku będziemy wspólnie szyć wygodne, dzianinowe ubrania. Więc oto są pomoce ode mnie: nowy wykrój i kurs szycia dzianin! :)

Parę dni zastanawiałam się, czy z powodu kwarantanny nie przestawić premiery tego kursu online. Ale kopnęłam się w mózg. Bo przecież NAJLEPSZE, co mogę w tej chwili robić, to sprawić, żebyście zostali w domu i na chwilę zapomnieli o problemach świata. Wierzę, że każdy ma jakieś supermoce, jakąś misję w społeczeństwie. I to jest właśnie moja rzecz – dostarczać szyciowej rozrywki. Dlatego kurs i wykrój ukazują się zgodnie z planem:)

Poznajcie więc… Dzianinę Uniwersalną!

Dzianina Uniwersalna to prosta sukienka lub bluzka dzianinowa z dekoltem w łódkę i wygodnym, ale dopasowanym rękawem. Jest delikatnie taliowana, dzięki czemu ładnie podkreśla kształty sylwetki nie opinając przy tym bioder.

Dzianina Uniwersalna to wykrój, którego każdy potrzebuje. Jestem tego pewna, a ja bardzo ostrożnie używam takich słów. On po prostu może być WSZYSTKIM, to prawdziwy kameleon.

No bo tak: potrzebujesz eleganckiej, ale wygodnej sukienki do pracy? Wybierz wersję B i uszyj ją z czarnej dzianiny. Chcesz się czuć dziewczęco? No jasne, że wybierz wersję A, która pięknie prezentuje się w ruchu. Potrzebujesz bluzki pod marynarkę? Albo pod sweter? Wybierz wersję C. Chcesz uszyć t-shirt? Dobierz rozmiar o dwa większy od swojego i skróć rękaw. Poste! I wszystko to daje ten jeden wykrój.

Ten wykrój powstawał dwa lata. Serio. Nie dlatego, ze jest skomplikowany – o nie, to jest jedna z prostszych dzianinowych rzeczy, którą da się uszyć! On po prostu bardzo ewoluował: w międzyczasie dodawałam kolejne wersje, modyfikowałam luzy, optymalizowałam wykończenia, żeby dało się go uszyć na maszynie domowej, bez overlocka. Cieszę się, że nie wypuściłam go wcześniej w formie tylko jednej sukienki, bo dopiero teraz czuję, że jest prawdziwie UNIWERSALNY – czyli godny swojej nazwy ;)

W tej chwili wykrój jest dostępny w wersji elektronicznej, czyli można wydrukować go na A4 w domu lub na ploterze w punktach ksero. Oczywiście ma też pełną, 16-stronicową instrukcję szycia ze zdjęciami.


 

Ale to nie koniec – oprócz tego nagrałam też kurs. Jeśli czujesz obawy przed szyciem dzianin na maszynie domowej lub jeśli po prostu chcesz mieć w szafie taką bluzkę lub sukienkę – mogę Ci w tym pomóc :)

 

Solidne Podstawy Szycia DZIANIN

Pracując nad tym kursem i wykrojem wpadłam na jedną ważną myśl: zwykle uczymy się szyć ubrania z tkanin. A przecież większość z nas na co dzień nosi dzianiny: t-shirty, swetry czy dresik.

Dlaczego tak jest? Bo utarło się, że dzianiny są trudniejsze do szycia.

FAKT: dzianiny obsługuje się INACZEJ. Nie można ich rozciągać. Szwy muszą dawać elastyczność.

Ale gdy już się to opanuje, szycie nawet na podstawowej maszynie domowej przebiega prosto – dzianinowe wykroje zwykle nie mają zaszewek ani innych skomplikowanych cięć.

Czyli na wejściu trzeba trochę potestować, poznać swoją maszynę, dobrać akcesoria, a potem rach-ciach i ubrania szyją się same. Serio, sukienka z wykroju Dzianina Uniwersalna to ubranie, które szyję w rekordowym jak na mnie czasie dwóch godzin;)

W lekcjach online pokazuję, jak ujarzmić rozciągliwość materiału na maszynie domowej. Uczę, jak równo skroić i schludnie wykończyć ubranie. Wspólnie szyjemy pierwszy prosty projekt, czyli opaskę na uszy, a potem ubranie – bluzkę lub sukienkę z wykroju Dzianina Uniwersalna.

EDIT: Pierwsza edycja już za nami, ale kolejna odbędzie się jesienią! Jeśli to może być coś dla Ciebie,  zapisz się na listę oczekujących, a dostaniesz informację, gdy kurs będzie ruszał :)


 

Jestem bardzo zadowolona z tych dwóch produktów! Jeśli chodzi o wykrój – jest zdecydowanie najbardziej uniwersalny ze wszystkich moich modeli w Twoje Wykroje – a ja nigdy nie robiłam po prostu ładnych ubrań, wszystkie są wygodne i praktyczne ;)

Przepełnia mnie radość, że mogłam to wszystko domknąć i nagrać kurs przy kilkumiesięcznym dziecku. Córka uczy mnie organizacji lepiej niż najlepsza szkoła zarządzania ;) Jestem pewna, po prostu WIEM, że bez niej ta praca nie poszłaby tak sprawnie. To brzmi jak paradoks, ale właśnie ona zmotywowała mnie, żeby skorzystać z usług innych ludzi. Na przykład – moje kursy szycia do tej pory były kręcone miesiącami (1-3 msc, serio!), bo robiłam wszystko sama. Sama rozkładałam statywy, sama podłączałam mikrofony i sama szyłam. Okazało się, że jeśli pomaga mi sprawna ekipa operatorska, po dwóch miesiącach przygotowań scenariusza same nagrania mogą zająć… 3 dni! A dodatkowo filmy wyglądają jakościowo lepiej :)

Mam nadzieję, że wykrój lub kurs pomoże umilić Wam najbliższy czas! Trzymajcie się w zdrowiu!

Juli