jak szyć welur - spódnica luzackaWelur to świetny materiał zwłaszcza na chłodniejsze miesiące – jest ciepły,  miękki, bardzo wyjściowy. Naokoło weluru i innych materiałów z włosiem urosła otoczka problematyczności. Dziś planuję tę otoczkę zbić jak bańkę mydlaną, a wszystko, co wydaje się trudne, rozłożę po prostu na konkretne etapy! No to jak szyć welur?

Pokażę Wam, jak rozpracować sobie szycie z tego materiału na przykładzie Spódnicy Luzackiej.

Kurs “Jak szyć spódnice? – podstawy”

I uwaga – już 20 grudnia ruszają zapisy na kurs szycia spódnic, w którym szyjemy właśnie Spódnicę Luzacką! Więc jeśli instrukcja w zdjęciach to dla Ciebie za mało, jeśli wciąż czujesz się niepewnie w szyciu ubrań – zapraszam! Kurs online to 10 filmów, które przedstawiają proces szycia krok po kroku. Możesz sięgać do nich kiedy tylko znajdziesz czas – dostęp do materiałów otrzymasz na stałe. Kurs w pierwszej edycji będzie kosztować tylko 97 złotych. Pierwsze edycje zawsze mają lepiej – tutaj kursanci w całości ustalą scenariusz jednej, ostatniej lekcji – zdecydują o tym, jakie wersje i przeróbki Luzackiej pokażę! Tutaj można się zapisać na zupełnie niezobowiązującą listę chętnych – dam znać o starcie zapisów mailowo :)

Welur – co czyni go nieco bardziej skomplikowanym w szyciu?

Właśnie to, co czyni welur welurem – okrywa włosowa. Przez nią trzeba bardzo uważać na kierunek nitki prostej. Welur może być tkaniną i dzianiną, co też utrudnia zrozumienie tego materiału – jest to jedna z tych nazw zwyczajowych, które nie przekazują nam pełnej informacji. Dlatego moją pierwszą radą będzie: macie welur, macie wiedzę ode mnie, ale WSZYSTKIE techniki najpierw testujcie na ścinkach materiału :)

Podrzucam od razu tekst o tym, jak szyć dzianiny na maszynie domowej bez overlocka – część tej wiedzy może przydać się przy welurze!

Ze względu na okrywę włosową weluru trzeba po prostu przyjąć, że proces szycia będzie wyglądać inaczej i trwać dłużej. Najlepiej wyobrazić sobie, że nie potrafimy szyć i każdego etapu uczymy się na nowo :) Duża część welurowych porad sprawdzi się też przy innych materiałach: sztruksach, pluszach, frotte… Ale wracając do zasady pierwszej:

1. Wszystkie, absolutnie wszystkie techniki najpierw testuj :)

Welur – dobór wykroju

2. Z weluru najlepiej szyje się proste, luźne ubrania, które nie mają zbyt wielu łączeń i przeszyć. Przez swoją “puchatość” szwy nigdy nie są super cienkie, mogą odbijać się na prawej stronie – stąd lepiej nie iść w kierunku obcisłych modeli.

Przechowywanie i przygotowywanie weluru do szycia

3. Weluru nie składamy, tylko rolujemy. Unikamy wszelkich zgięć i odgnieceń, bo możemy przez przypadek naruszyć okrywę włosową.

4. Unikamy prasowania weluru, bo możemy zdeformować okrywę włosową. Dlatego jeśli chodzi o dekatyzację – polecam użyć generatora pary i parować materiał miejsce po miejscu trzymając żelazko parę centymetrów nad materiałem.

Krojenie weluru

5. Przy welurze bardzo ważny jest kierunek nitki prostej. Jako że włoski materiału zwykle kładą się w jedną stronę, trzeba wybrać, czy chcesz szyć ubranie, którego włoski kładą się w dół ciała czy w górę. Przejedź palcem wzdłuż krajki w jedną i drugą stronę – zobaczysz, że jedna strona układa się “z włosem”, a druga “pod włos”. Zwykle wybiera się układanie włosa w dół ubrania, ale możesz zdecydować inaczej, bo…

6. Przez kierunek okrywy welur ma piękną właściwość – może mieć dwa różne odcienie! Światło (czy słoneczne, czy sztuczne) zwykle pada trochę od góry. Jeśli włos materiału układa się w dół ubrania, światło odbija się od włosa i materiał wydaje się być bardziej połyskliwy, jaśniejszy. Jeśli wybierzecie odwrotny kierunek – światło będzie bardziej pochłaniane przez włosy, co da efekt głębszego, ciemniejszego koloru. Przy okazji podrzucam inną optyczno-szyciową ciekawostkę ;)

7. Właśnie przez tę świetną właściwość to ekstremalnie ważne, żeby każda część wykroju była skrojona w tym samym kierunku! Inaczej ubranie będzie wyglądało, jakby było szyte z dwóch różnych materiałów ;) Widać to doskonale na przykładzie boku tej pufy z lewej (robił ją Szymon – nie miał pojęcia, że kierunek włosa jest istotny ;)).

8. Welury dzianinowe lubią podwijać się na brzegach zupełnie jak cienkie dzianiny typu jersey. Dlatego fajnie jest spryskać problematyczne miejsca krochmalem w sprayu.

9. Jeśli już naprawdę musimy prasować welur, na przykład żeby ustabilizować krochmalony materiał – prasujemy od lewej strony materiału, a pod spód podkładamy skrawek weluru (lub innego miękkiego materiału z włosem). Tutaj pięknie widać, jak przyłożenie żelazka stabilizuje krochmal, ale jednocześnie jak bardzo odbija się na skrawku pomocniczym:

10. Weluru raczej się nie podkleja – dlatego strategiczne miejsca lepiej ustabilizować krochmalem lub fastrygą ręczną.

11. Na welurze wszystko łatwo się odbija – dlatego polecam ostrożnie dobierać obciążniki materiału.

Tego nie rób...

12. Przez to, że welur jest dość gruby, raczej nie kroi się go w złożeniu – każdą część wykraja się z jednej warstwy, na lewej stronie. Jeśli na wykroju jest zaznaczona “linia złożenia”, trzeba odrysować najpierw jedną, a potem drugą stronę materiału.

13. Krojenie może ułatwić nóż krążkowy i mata samogojąca. Polecam go do wszystkich materiałów, które mają tendencję do rozciągania i przesuwania!

Jak szyć welur?

14. Lepiej uważać ze szpilkami – można porobić nimi dziury i odkształcić włos. Dlatego welur to jeden z niewielu materiałów, przy którym polecałbym łączyć kawałki szpilkami równolegle do brzegu, na zapasie materiału.

15. Szyjesz, szyjesz, dochodzisz do końca, a tu warstwa na dole jest nagle dłuższa od warstwy an górze! Znasz to? Welur lubi się wyciągać, dlatego najlepiej jest zmniejszyć docisk stopki w maszynie i zamocować stopkę kroczącą – która pomoże równiej transportować materiał.

16. Żeby pomóc sobie bardziej, można przyfastrygować brzegi ręcznie fastrygą skośną. Taka fastryga jest sprężysta, więc będzie pracować razem z materiałem, ale utrzyma go w ryzach.

17. Szwowi bieliźnianemu i francuskiemu mówimy NIE. Uwielbiam te techniki szycia, ale przy welurze będą tylko nieestetycznymi zgrubieniami.

18. Lepiej nie pruć weluru – będzie widać dziury. Dlatego fastryga powinna być ZAWSZE na dodatku, parę mm od docelowej linii szycia.

welur - jak szyć

19. Jeszcze więcej stabilizacji! Możesz użyć zwykłej taśmy papierowej dla dodatkowego przytrzymania materiału. Jeśli nakleisz ją równo wzdłuż brzegu, otrzymasz dodatkową pomoc przy szyciu :)

20. Jakimi technikami szyć welur? Do tych sztywnych możesz wybrać zwykły ścieg prosty, do bardziej rozciągliwych – zygzak o skoku około 1-1,5 mm. Jeśli masz overlocka, możesz zszyć części tym czteronitkowym. Przychodzi mi do głowy, że fajnie mogłaby się sprawdzić też podwójna igła w maszynie domowej – ale tego nie testowałam! Wróćmy na chwilę do punktu pierwszego – jeśli przyjdzie Ci do głowy inny pomysł, który intuicyjnie wydaje się sensowny – po prostu go przetestuj! I koniecznie dać znać, jak poszło ;)

21. Jaką igłą szyć welur? Ja szyłam uniwersalną, ale ta do stretchu też dałaby radę. najlepiej wziąć nową igłę z tych trochę cieńszych – na przykład 80.

22. Tak na wszelki wypadek – najlepiej ZAWSZE szyć wzdłuż włosa, a nie pod włos. Czyli jeśli włos układa się z góry urania w dół, wszystkie szwy pionowe zszywamy od góry w dół.

23. Co z zabezpieczaniem brzegu? I tu welur jest bardzo łaskawy – jeśli chcesz, możesz ominąć ten etap! Z początku włoski będą się odrobinę strzępić, ale szybko przestaną.

24. Żeby zmniejszyć grubość szwów, najlepiej je wycieniować, to znaczy dodatek z jednej strony przyciąć o parę milimetrów. Zaszewki można rozciąć i delikatnie rozłożyć dodatki na boki (tylko trzeba ciąć i prasować estetycznie, bo wszystko będzie się odbijać na prawej stronie).

Po lewej wycieniowany ścieg prosty. Nie wygląda to ładnie, ale przy bardzo odbijających się na prawej stornie welurach może być najlepszym rozwiązaniem. Po prawej – overlock 4-nitkowy. Tym ściegiem zszyłam boki mojej spódnicy.

25. A co  prasowaniem międzyoperacyjnym? Jak wyżej – jeśli koniecznie musimy użyć żelazka, prasujemy na lewej ze skrawkiem pomocniczym. Jeśli chcesz być ostrożna, możesz sparować materiał z odległości paru centymetrów a potem “rozprasować” szew rękoma. Nie doceniamy tych naszych rąk, a one też potrafią świetnie uformować materiał;)

26. Lepiej unikać przeszyć i przestębnowań na welurze. Dlatego wykończenie sugeruję zrobić ręcznie. Na przykład przy spódnicy, która po skosach na szwach trochę się wyciąga, można najpierw idealnie wyrównać długość overlockiem bez zamontowanych nici i igieł, samym nożem. A potem podwinąć ręcznie.

Jak szyć welur – zdjęcie szycia ręcznego z mojego instagrama. Czosnek jak zawsze łypie gdzieś obok, bo wie, że nie powinien dotykać materiału!

Jak dbać o welur?

27. Przede wszystkim welur najlepiej prać jak najrzadziej. Ubrania noszone raz na parę tygodni najlepiej jest zwyczajnie przewietrzyć i odłożyć do szafy.

28. Welur dobrze jest prać ręcznie i uważać przy tym na okrywę. Po wyciśnięciu od razu ułóż włos w kierunku, w którym ma się układać.

29. Przechowuj ubrania welurowe na wieszaku – znów i już dziś po raz ostatni – żeby ten jakże piękny i jakże uciążliwy włos się nie odgniatał :D


To tyle na dziś! Wiecie już, jak szyć welur! Dajcie znać, jeśli dodałybyście tu jeszcze inne porady!

Weluru jest ostatnio dużo wszędzie, jakie macie odczucia względem tego materiału? Mi chyba mimo wszystko najbardziej podoba się we wnętrzach – wyobrażam sobie, że pufa szyta z weluru musiałaby wyglądać cudnie.

PS: tym razem z resztek materiału planuję uszyć świąteczne skarpetki! I tu już nie będzie delikatnego stąpania czy prania ręcznego – jestem ciekawa, jak po czasie będzie wyglądać ten materiał w porównaniu ze spódnicą ;)

PPS: Przy tworzeniu wpisu posiłkowałam się wiedzą z książki “Encyklopedia materiałów odziezowych” G. Baugh, porównywałam to z Wikipedią i opisami w sklepach z tkaninami. Wygląda na to, że welur/aksamit/welwet to nazwy zwyczajowe, z których w tej chwili korzysta się wymiennie. Według książki welwet ma najkrótszą okrywę, welur jest tkaniną/dzianiną poliestrową lub bawełnianą, a aksamit jest najbardziej szlachetny – jedwabny lub wiskozowy, tylko tkany. Różnią się też sposobem produkcji. Nie sugerowałabym się jednak w sklepach takim podziałem, bo teraz słowo “welur” jest tak modne, że welwety czy aksamity też mogą być tak opisane.

PPPS: pod tym zdjęciem na instagramie możecie strzelać, ile zajmuje uszycie takiej spódnicy. Bo nie ma co ukrywać – proces przez materiał znacznie się wydłużył ;)