rodzaje materiałów, słownik materiałów, encyklopedia materiałów, z czego szyć, szycie

Rodzaje materiałów powinien znać każdy, nawet nieszyjący. To, co masz na sobie jest tak samo ważne jak jedzenie, które jesz i kremy, które nakładasz na łabędzią szyję. To w dużej mierze dzięki doborze materiałów czujemy się swobodnie i ciepło, jak w drugiej skórze. Albo wręcz przeciwnie – nasza skóra nie oddycha i jedyne o czym myślimy to szybki prysznic. Dziś napiszę zwięźle i bez nadmiaru specjalistycznego słownictwa o najważniejszych materiałach i ich zastosowaniach.


To jest kurs Jakość Szycia, lekcja druga z ośmiu

Plan na dziś:

  • poznasz podstawowe rodzaje materiałów i ich podziały ze względu na splot, skład i gramaturę
  • dowiesz się, jakie materiały nadają się do szycia jakich rodzajów ubrań

Rodzaje materiałów – różne kategorie podziałów

Co osoba to inny sposób kategoryzowania materiałów. Poniżej proponuję własny podział – nie dlatego, że lubię robić wszystko po swojemu. Dlatego, że ta klasyfikacja wydaje mi się najbardziej spójna i logiczna. Materiały to temat rzeka, sporo tu nazw zwyczajowych i mieszania pojęć. Te schematy pozwolą opisać podstawowe, najczęściej używane rodzaje materiałów. Postaram się opisać wszystko prostymi słowami ;)

O tym, na co nada się dany materiał, będą decydować trzy aspekty: skład materiału, jego splot i gramatura (czyli masa na metr kwadratowy).

1/ Jak przeplatają się włókna?

Tu podstawowym podziałem będzie podział na tkaniny i dzianiny.

  • Tkanina jest tkana (a jak!) z dwóch rodzajów nitek: osnowy i wątku. Przez to, że nitki są do siebie ustawione pod kątem prostym, tkaniny mają niewielką rozciągliwość wzdłuż i w poprzek nitek. Tkaniny lepiej niż dzianiny trzymają kształt i mają szlachetniejszy wygląd, przez co nadają się na przykład na spodnie czy dopasowane suknie wieczorowe.
  • Dzianina to najczęściej jeden rodzaj nitki, który przeplata się tworząc oczka. Dzianiny są z natury rozciągliwe i dużo ładniej przystosowują się do kształtów ciała. Odzież dzianinowa jest wygodniejsza niż tkaninowa, nie krępuje ruchów, wymaga mniejszej liczby cięć, by dobrze leżeć na sylwetce.

To był dopiero wstępny podział, bo same tkaniny i dzianiny też mają wiele rodzajów. Tkanina może mieć np. splot atłasowy (satyna), płócienny lub skośny. Dzianiny to temat, który łatwiej będzie zrozumieć osobom robiącym na drutach. Dzięki temu, ze można różnie przeplatać oczka prawe i oczka lewe, dzianiny mają różny wygląd i właściwości. Przyjrzyj się swoim swetrom – inaczej wygląda ściągacz, inną strukturę mają warkocze i „standardowy” swetrowy splot. Bardzo podobną, tylko składających się z cieńszych nici strukturę mają bluzy dresowe czy t-shirty – to wszystko są właśnie dzianiny.

 

2/ Skład

Włókna, z których wytwarzane są materiały dzielimy na trzy najważniejsze grupy: syntetyczne, sztuczne i naturalne.

  • Włókna naturalne mogą pochodzić od zwierząt (jedwab i wszystkie rodzaje wełen: kaszmir, alpaka, merino…) lub roślin (bawełna, len…).
  • Syntetyki to na przykład poliester, poliamid, spandex (elastan) – włókna wytworzone chemicznie. Mają wady: są nieprzyjemne dla ciała i zazwyczaj nie chłoną wilgoci, ale nie można ich demonizować. Domieszka elastanu w dżinsach sprawia, że spodnie lepiej się układają (materiał staje się lekko rozciągliwy) i są bardziej wytrzymałe. Bez tych włókien nie mielibyśmy odzieży roboczej!
  • Ostatnią grupą, która może brzmieć przerażająco, są włókna sztuczne. Po angielsku nazywają się semi-synthetic (półsyntetyczne), ale proszę, nie myl ich z syntetykami. Włókna sztuczne wytwarza się z celulozy, a najpopularniejszym ich przedstawicielem w codziennym szyciu jest wiskoza. Ten materiał ma wspaniałe właściwości – jest przewiewny jak bawełna, ale mniej się gniecie i jest chłodny w dotyku. Teraz bardzo modne są materiały z włókna bambusowego – to też poczciwa koleżanka wiskoza. W Maroku z kolei kupiłam chustę z włókna agawy, którą sprzedawca reklamował faktem, że w zimie grzeje, a w lecie chłodzi. Po czasie zorientowałam się, że to właściwości wiskozy, a agawa to nic innego jak źródło celulozy.

3/ Gramatura

Wyobraź sobie, że kupujesz metr bieżący dwóch dzianin. Obie mają ten sam kolor, splot i skład. Mają jednak różne masy. Metr pierwszej waży 150, drugiej – 400 gramów. Cięższy będzie na pewno grubszy, oczka będą bardziej zwarte. Lżejszy będzie dużo bardziej rozciągliwy, może nawet prześwitujący! Właśnie przez to każdy z tych materiałów będzie miał inne przeznaczenie.

 Gdy wybierasz materiał do szycia, bardzo dobre wyobrażenie o jego właściwościach dostaniesz, gdy będziesz mieć informację z tych trzech grup, na przykład: bawełna satynowa o gramaturze 250 g/mb, dzianina wiskozowa z 4% domieszką elastanu o gramaturze 300 g/mb.

Czasami te trzy informacje zastępuje po prostu zwyczajowa nazwa danego rodzaju materiału. Nazwy takie jak tweed, krepa, dżins czy szyfon dostały materiały o (mniej więcej) określonych składach, strukturach i wadze, a nawet kolorystyce. Nie zdziw się, jeśli pani w sklepie lekką, gładką bawełnę nazwie batystem, a tkaninę z grubych, nieregularnie wystających nici – buklą. Te nazwy pomagają, chociaż możesz czuć, że jest ich sto razy za dużo. Ja nadal to czuję ;)

 

rodzaje materiałów, jaką tkaninę wybrać, słownik materiałów,

Teraz weź proszę głęboki oddech, bo najważniejsza część za Tobą! Wiesz już dużo o materiałach, chociaż najlepiej douczać się przez dotykanie, badanie struktury, rozciąganie. Teraz możesz bawić się w sklepach z ubraniami w zgadywanie składu na metce po dotyku i właściwościach. Dużo nauczą Cię też wizyty w sklepach z materiałami (można pobuszować online, polecam ten sklep).

Co na co?

Jakie części garderoby szyć z jakich materiałów?

1/ Topy i bluzki – wygodne i sportowe szyje się najczęściej z dzianin bawełnianych i wiskozowych. Te bardziej wyjściowe można szyć z wszystkiego, z czego szyje się koszule. Czasem miesza się materiały i na przykład do bluzki z dzianiny doszywa się tkaninowy kołnierzyk.

2/ Koszule – standardowe męskie szyje się z tkaniny bawełnianej o splocie płóciennym. Lekkie, damskie koszulo-bluzki można szyć z jedwabiu, bawełny, wiskozy, lnu lub mieszanek tych tkanin. Domieszka włókien syntetycznych do 20% może pomóc – tkanina mniej się gniecie i jest wytrzymalsza. Sklepy oferują specjalne miksy włókien, na przykład miks bluzkowy czy spodniowy. Uwaga na ubrania letnie – tu lepiej wystrzegać się syntetyków.

3/ Spódnice – tu mamy największe materiałowe pole do popisu! Sztywne materiały będą świetne na rozkloszowane spódnice. Grube, piękne płótna z IKEA nadadzą się na kieckę z kontrafałdami, a pianka (nurek) na model krojony z koła. Dzięki temu, że materiały są grube i zbite, spódnica będzie ładnie się układać. Modele przylegające, ołówkowe będą wymagały dzianiny lub tkaniny z domieszką elastanu. Lekkie maxi można szyć z poliestrowych mgiełek-szyfonów (pod warunkiem, że macie już halkę).

Spódnica to jedyna część garderoby, którą można uszyć ze wszystkiego. Wybór tkaniny zależy tylko od kroju.

4/ Sukienki łączą funkcjonalność bluzki i spódnicy. Musimy więc wybrać materiał, który daje swobodę ruchu (bluzka) i układa się tak, jak tego chcemy (spódnica). Jeśli jesteście wygodni (lub leniwi, tak jak ja), powinien mało się gnieść. Najpopularniejszą tkaniną na letnie sukienki jest wiskoza, która jest lekka, nie gniecie się i oddycha. Sukienki można też szyć z cienkich tkanin wełnianych (wieczorowe) czy lekkich dzianin (przylegające, sportowe modele). Tkaniny bawełniane czy len też będą dobre, o ile nie przeszkadza Wam, że sukienka po dwóch minutach siedzenia jest pognieciona ;)

5/ Spodnie – po moich szyciowych ekscesach (znajdziecie w otchłani bloga) dochodzę do wniosku, że jedynym słusznym materiałem na spodnie jest dżins (denim). To bardzo wytrzymała tkanina, która nie rozbija się w kolanach, ale po jakimś czasie noszenia delikatnie dostosowuje się do  naszych kształtów. Oryginalnie dżins był robiony ze 100% bawełny, ale na lepiej dopasowane, wygodniejsze spodnie warto poszukać domieszek elastanu do 2% i gramatury 300-400 g/mb. Jeśli szyjecie legginsy, warto rozejrzeć się za lżejszym jeansem o większej zawartości elastanu (5-7%).


Na dziś tyle. Tekstu wyszło dużo, a tak naprawdę jest to tylko wierzchołek góry lodowej.

Pamiętajcie, że spisałam jedynie ogólnikowe wskazówki, a zasady są po to, żeby je łamać ;)

Może macie swoje ulubione materiały i używacie ich zupełnie inaczej?

 


Chcesz porządnie nauczyć się podstaw szycia?

Zapisz się na kurs szycia online, który prowadzę! Ucz się szycia we własnym tempie i naucz się nowych trików z 18 nagrań wideo: