joulenka, vlog, maszyny do szycia, jakość, naprawa maszyn do szycia, jak wygląda maszyna do szycia w środku
Cześć! Nagrałam film, w którym pokazuję, jak wygląda maszyna do szycia w środku, co się najczęściej psuje i jak to jest z tą jakością. Chcecie wiedzieć, jak wyglądają zębatki, które wykonują za nas kawał dobrej roboty? I czy naprawa maszyn do szycia jest nieunikniona, jeśli te źle szyją? Chodźcie oglądać, trochę Wam o tym opowiem ;)


No to hop, bez zbędnych komentarzy:

Jestem bardzo dumna z części nagrania, w której rozkładamy maszynę. Podobała Wam się? :)

 

Jest kilka spraw, o których nie powiedziałam Wam w filmie, bo przyszły mi do głowy po nagraniu. Do filmu nie da się tak łatwo dołożyć treści, dlatego obawiam się, że wszystkie moje nagrania będą mieć tekstowy dodatek.


Jakość maszyn do szycia

Odnośnie kwestii marek maszyn i ich jakości. Po prywatnych wiadomościach, które dostaję od początkujących, jasno widzę, że cena jest najważniejszym aspektem przy wyborze maszyny. Serio, większość szyjących wybiera po prostu najprostszy model Łucznika, bo to najtańsza z powszechnie znanych firm. Jedynie garść osób bierze pod uwagę gwarancję i wybiera np. najtańszy model Husqvarny. Nie ma się co boczyć na niższą jakość, bo właśnie takie proste, stosunkowo tanie maszyny odpowiadają oczekiwaniom początkujących.

Przy okazji – wszystkie modele różnych marek, które polecam na początek, opisałam we wpisie maszyna do szycia dla początkujących.

A jak to jest jeśli chodzi o maszyny dla bardziej zaawansowanych? Sama szyję teraz na maszynie Łucznika, którą wygrałam w konkursie Szyciowy Blog Roku 2014. Nie mogę o niej powiedzieć złego słowa, jednak gdybym miała kupić maszynę za 1600 złotych (równowartość mojej maszyny), na pewno nie wybrałabym tego modelu. Moje oczy powędrowałyby w kierunku innych marek, które są lepsze jeśli chodzi o bardziej zaawansowane modele, na przykład Gritzner, Pfaff, Janome, Juki i parę innych. U tych marek trudno o proste modele. Nie znajdziemy na przykład maszyny juki tańszej niż 500 złotych, bo konikiem tej marki są bardziej zaawansowane modele maszyn i owerloki.


Naprawa maszyn do szycia

 

W tej kwestii Szymon był źródłem większości informacji, bo to on naprawiał już moje maszyny. Spytałam go, co wygląda na potencjalnie najbardziej narażone na usterki. Stwierdził, że przy maszynach mechanicznych jest bardzo mało niepewnych elementów i że większości drobnych zatarć czy usterek unikniemy przez codzienne dbanie o maszynę, czyszczenie i smarowanie. Maszynę można też rozebrać i zobaczyć, które elementy nie pracują jak należy. (Na własne ryzyko – jeśli jest po gwarancji i będziecie umieli ją złożyć!)

Co ciekawe, większość „nie działa” u początkujących można wyleczyć przez ponowne nawleczenie nici ;) Czasem nić wyskakuje z haczyków i maszyna zaczyna pętelkować lub po protu przestaje szyć. Często okazuje się, że naprawa nie jest konieczna, bo tak naprawdę nic się nie zepsuło.

Prawidłowe nawleczenie nici, naciąg i czystość układu to połowa sukcesu! Jeśli będziecie dbać o maszyny, konserwować je i czyścić, unikniecie wielu problemów i wizyt u mechaników. Wiem, że wiele osób, które znajdą ten tekst po frazie „naprawa maszyn do szycia” będzie się czuła zawiedziona, że nie podałam rozwiązania na każdą usterkę. Mam nadzieję, że weźmiecie sobie do serca te drobne porady i będziecie wiedzieć, jak zapobiegać przyszłym problemom!


 

Jako początkująca jutuberka chętnie słucham wszystkich uwag dotyczących jakości i treści nagrań. Jeśli macie jakieś opinie lub chcecie uzupełnić treść o własne doświadczenie, śmiało komentujcie, tutaj lub na kanale ;)

 

/ Zostańmy w kontakcie – zapraszam na instagram, facebooka, youtube, bloglovin i snapa @joulenka /

Zapisz